Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft wstążeczkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft wstążeczkowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 lutego 2017

Hafciarskie zapędy

Dawno nic nie pisałam. Najpierw dopadły mnie jakieś choróbska, a potem młyn w pracy. Robótki jednak powstawały. Z początkiem roku powstały też robótkowe postanowienia. Przede wszystkim postanowiłam nie zaczynać nic nowego tylko dokończyć zaległe prace ( będzie to trudne bo wciąż w Internecie znajduje nowości rękodzielnicze, które chciałabym wykonać). Przez to ten rok zapowiada się też u mnie rokiem hafciarskim, bo to przede wszystkim hafty leżą niedokończone. Jako pierwszy na warsztat wzięłam, krzyżykowy obraz, który zaczęłam wyszywać parę lat temu i zostawiłam niedokończony. Ponieważ nie lubię pokazywać niedokończonych robótek, aby go zobaczyć musicie się jeszcze trochę uzbroić w cierpliwość. Są też do skończenia prace szydełkowe, ale póki co na bieżąco powstają ośmiorniczki dla wcześniaków, które trafiają do szpitali w Lubartowie i Lublinie. Oto ostatnie ( zdjęcie wykonane przez naszą koordynatorkę :Anita Pasek - Suska):
 
 
Kolejne postanowienie to nauczenie się haftu wstążeczkowego. Dziś mogę już zaprezentować Wam moją pierwszą wykonaną prace w tej technice -  poduszkę. Wykorzystałam gotowy zestaw do techniki, ale mam pomysły na kolejne prace więc z gotowych zestawów raczej już nie będę korzystała.
 
A to moja pomocnica, która pomagała przy wykonywaniu poduszki ;)
 
 
 
Pozdrawiam Was serdecznie i dziękuję za każdy komentarz.