czwartek, 31 sierpnia 2017

Powrót do rękodzieła z szydełkowym koszyczkiem



Po dłuższej przerwie powoli wracam do rękodzieła. Chyba potrzebna mi była taka dłuższa przerwa. Świetnym motywatorem do powrotu, była prośba o odrobienie koszyczka ( dziękuję Pani Elu za zmotywowanie). Udało mi się go odrobić. Mam nadzieję, że właścicielka będzie zadowolona. Zdjęcie takie sobie bo robione na szybko i brak rączki ( będzie doczepiana później).
 
Uprzedzę Wasze pytanie, wzoru nie posiadam, gdyż odrabiałam go z gotowego koszyczka.
 
Co u mnie robótkowo? A no dalej męczę krzyżykowy obrazek. Troszkę przeprosiłam się z maszyną do szycia, bo musiałam poprawić pościel i cały czas szukam nowych pomysłów co robić dalej. Więc mam nadzieję, że i blog wkrótce odżyje. Tylko czy ktoś tu jeszcze zagląda?   
 
 


6 komentarzy:

  1. Śliczny koszyk.Klientka napewno będzie zadowolona nie ma innej opcji koszyk jest cudny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super koszyczek. Dodaj zdjęcia z rączką. Jak dla mnie Jest świetny taki jak teraz, bez rączki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, niestety nie mam zdjęcia z rączką.

      Usuń
  3. Ja zaglądam! ;) Lepiej późno niż wcale, ale zaglądam. Lubię i proszę- pisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, takie komentarze są bardzo mobilizujące. Cieszę się, że do mnie zaglądasz.

      Usuń